Jest szansa na zmianę programu tak w ogóle? Na wielu stronach widnieje już plan Strefy Aktywności.
Pokrótce wymyśliłyśmy plan z Magdą:
25 sierpnia
10.00 przejście się po polu namiotowym (wszyscy),
10.30 zapasy, warsztaty haftowania i tworzenia krajek ( Svala, Eilif, plus dwóch panów do pokazania zapasów, później zostanie jeden do pilnowania ludzi)
11.00 walka na równoważni (Asfora, plus jedna osoba)
12.00 warsztaty walki białą bronią i strzelanie z łuku ( dwóch panów plus niewiasta)
13.00 pijany wiking, przeciąganie liny ( trzy osoby)
26 sierpnia
11.00 zabawy, które najbardziej podobały się ludzom
12.00 warsztaty walki białą bronią
Chodzi nam tu o to, że można zorganizować czas ludziom intensywniej, a my przy okazji za bardzo się nie zmęczymy, do każdej godziny potrzebne są po 3 osoby (reszta może odpocząć lub pomóc, oczywiście nie wypoczywać przez całą godzinę

), przy czym pewne 'dyscypliny' mogą być organizowane równolegle, jeśli np. znajdzie się więcej ludzi do haftowania czy strzelania z łuku ( mamy dwie strzały!!!! plus pacyny i nie mamy do czego strzelać!!! panowie

) Jeśli plan zostanie zaakceptowany to przydzielimy konkretne osoby.
Jedzie:
- Mateusz Karwan (Dargorad),
- Radowit,
- Wojtek Jabłoński (Aldias),
- Karolina Bielecka (Svala),
- Magda Pełka (Asfora),
- Katarzyna Pyrek (Eilif),
- Maciek Adamczuk (Niemir),
- Adrian Kochański (Zamir).
Nie wiem jaki jest plan zabierania sprzętu i czy jakiś jest, ale nie ma sensu brać tyle rzeczy co w tamtym roku. 2-3 miecze, toporek, namiot, koce. Nie ma sensu się tam aż tak lansować, inna sprawa, że raczej nie będzie chętnych do pilnowania.