Opisy gotowe. Zażalenia pisać pod spodem. Zostaliście mi jeszcze Wilkomir, Świstak, Pitek i Blada Żmija, ale musicie trochę poczekać

EILIF
Eilif, zielonooka wareska kobieta, która jak kot chadza własnymi ścieżkami, a znaczenie jej imienia podkreśla indywidualizm. Szybko cierpliwość traci i bywa okrutna, jednakże nikt z jej towarzyszy nie potrafi gniewać się na nią zbyt długo, gdy urok swój rozsiewa. Pracowicie doskonali swoje umiejętności szycia i haftowania wraz ze swoją powiernicą, Svalą, z którą również zgłębia tajemną wiedzę run.
SVALA
Svala, niewiasta wareska, której złociste loki olśniewają wszystkich. Nie mającą przed nią tajemnic sztukę umiłowała. Naturę, której zawdzięcza swe imię znaczące w języku Waregów jaskółkę, otacza szacunkiem. Nierozłączna z Eilif, swą powiernicą jak i krew z krwi siostrą, z którą kobiece rzemiosła doskonalą. Od biesiad nie stroni w gronie swych pobratymców.
ALDIAS
Aldias, dusza towarzystwa Algizu. Tam gdzie pojawia się owy złotowłosy Wiking nie znajdzie się nudy, a swą pozytywną aurą zaraża wszystkich. Potrafi mówić bez końca, i właśnie dlatego uczty w jego towarzystwie stają się niezapomniane, a biesiady drewnianej chacie na włościach Łysego Węża, jak bywa nazywany, przeszły już do tradycji. Swymi umiejętnościami kucharskimi przewyższa pobratymców, a jego specjalnością są miodowe podpłomyki, czym zyskuje zazdrość jak i uwielbienie wśród niewiast.
DARGORAD
Dargorad, najmłodszy nasz słowiański kompan. Imię jego współgra doskonale z jego osobowością, albowiem jest on radosny i chętny do wszelkiej pracy. Swą energią obdarzyłby trzech rosłych mężczyzn i Ci by nie podołali. Niezłomnie ćwiczy władanie białą bronią, która w jego rękach otrzymuje nowe życie.
NIEMIR
Niemir, woj zbratany z naturą, który najchętniej nie wychodziłby z lasu, a jego piesze wycieczki stały się legendarne. Uwielbia walkę pod każdą postacią. Drewniana kłoda w jego rękach zdaje się być bronią niebezpieczną, siła jego równa się niedźwiedziej, a ryk płoszy wrogów, choć jego usposobienie jest niewiarygodnie łagodne.
ASFORA
Asfora, niewiasta co zawsze uśmiech nosi na swej twarzy, a pogodą ducha smutki wszelkie rozprasza wśród towarzyszy. Nie znalazła się istota co by potrafiła usadowić ją w miejscu. Skora do tańców i różnorakich zabaw. Svalę i Eilif wprowadza w świat Tanecznego Uroczyska, którego jest stałym gościem. Powiada, że jej przeznaczeniem są runy, a ich tajemną moc zgłębia.
JAROMIR
Jaromir, słowiański wojownik, który wiele odmian swego imienia posiada, choć uwielbiane są one przez Drużynę, przez samego zainteresowanego ochoczo zwalczane. Jest to dziki człowiek z lasu, który żywić się może tylko napojem bogów i mięsem. Do bitwy zawsze wychodzi rycząc przy tym okrutnie, czym płoszy dziką zwierzynę w zasięgu swego wzroku. Zgodnie uznaliśmy, że jest bardziej humanitarny, gdy tłucze ludzi toporem aniżeli gdy śpiewa.
SIGURTH
Sigurth, człowiek, który ogarnia wszystko i wszystkich, bez niego zginęlibyśmy w pożodze papierkowej i merytorycznej pracy. Nieobce są mu tajniki sztuki magicznej, dzięki którym potrafi przekonać drużynników do każdego pomysłu. Z zapałem doskonali umiejętności bojowe, a obdarzony jest niezwykle mocnym uderzeniem, które potrafi kruszyć mury.
VANDIL
Vandil, spokojny i cichy to człowiek, opanowany jak nikt inny, jednakże gdy miecza dobędzie budzi się w jego sercu prawdziwy wojownik. Nigdy przed szereg nie wychodzi, ale jak trzeba gród potrafi zacnie bronić i właśnie w tym tkwi jego siła. Na wyjazdy ino nie potrzeba go wozić, gdyż sam dojdzie, a o bitwach należy informować Vandila godzinę wcześniej, ażeby zdążył idąc na skróty. Prawi, że drogi i szlaki są dla mięczaków.
BODVAR
Bodvar, dostojny to iście wojownik, który wielce podobny jest do swych wikińskich przodków. Woj o równie wielkim brzuchy jak i sercu. Owy człek nie potrzebuje naparu z grzybów ażeby stać się berserkerem, on się nim urodził. Wyruszył w podróż na południowe krańce naszego świata, aby tam zaznać szczęścia przy swej niewieście. Po owym pamiętnym dniu legendy o Nim stały się jeszcze bardziej legendarne niż przedtem.
AVARR
Avarr, wojownik, który nie przepuści żadnej okazji do walki swym ostrym jak brzytwa mieczem, którego pilnuje jakby oka w głowie. W bitwach i turniejach mężnie staje reprezentując dobre imię Naszej Drużyny. Oprócz walki jego ukochanym zajęciem jest odpoczywanie, czego nie omieszka podkreślać za każdym razem, a w czym przewyższa niewysłowienie niewiasty Algizu.
HARALD
Harald, wiking o wielce specyficznym poczuciu humoru. Od lat młodzieńczych doskonali swe umiejętności łucznicze, a zdobytym doświadczeniem chętnie dzieli się z resztą drużynników. W lesie dobrze się czuje, uroczyska nawiedza, ze szczególnym upodobaniem niewinne, zabłąkane dziewczątka napastuje. Tajniki alchemii stale zgłębiając, sprawia wrażenie człowieka wiedzącego wszystko o wszystkim, co pozwala nam sądzić, że w jego żyłach płynie chazarska krew.
VESTAR
Vestar, mąż , który swą wikińską przygodę rozpoczął w Naszej Drużynie, wyemigrował on jednak na północ, aby tam połączyć się z Drużyną ‘Czarny Wąż’. Siła w rękach, odwaga w sercu, staje on do boju zawsze gdy nadarzy się do tego okazja. Zwie się on Starszym Sceptykiem Drużyny, w czym tkwi ziarno prawdy.